niedziela, 25 września 2016

pozostając w naturalnościach

Uszyłam ostatnio kilka kompletów podkładeczek z aniołkami.. lubię ten czas, w którym myślami wybiegam już do grudnia i obmyślam, czy mogę zacząć już szyć swoje ozdoby na choinkę.
hehehe.. nie mówcie nikomu, że to już :)
no a po podkładkach.. zakładka musiała iść.


21 komentarzy:

  1. Przepiękne! Te anioły mnie urzekły!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne! Chociaż ja jeszcze myślami jestem w lecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest w nich coś wyjątkowego i wydać serce włożone w pracę nad tymi dziełami,a czy wykonuje Pani też zaproszenia?

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne,sama chciałabym takie mieć;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawdę świetne :) Powinnaś spróbować swoich sił w projektowaniu albo chociaż dodawaniu jakichś wzorów na ubrania ;) Masz do tego talent :)
    Czekam na kolejne wpisy
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne !! Sama bym chciała taką zakładkę na książkę, a nawet kilka.

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładnie to wygląda

    OdpowiedzUsuń